Samsung Galaxy Note 4 - życie smartfona po aktualizacji do Androida 6.0

Samsung Galaxy Note 4 – życie smartfona po aktualizacji do Androida 6.0


Kilkanaście dni temu do Polski zawitała aktualizacja Androida do najnowszej wersji 6.0.1 dla smartfonów Samsung Galaxy Note 4 (a przynajmniej dla wersji z Exynosem SM-N910C). Update ważący bagatela 1,3 GB miała nie tylko poprawić wydajność samego urządzenia ale również nieco odświeżyć przestarzałą wizualnie nakładkę TouchWiz. O tym, jak sprawuje się Note 4 po aktualizacji dowiecie się z moich obserwacji jakich dokonałem analizując wygląd i wydajność urządzenia.

Screenshot_2016-04-07-12-13-11 Screenshot_2016-04-07-12-35-46

Co się więc zmieniło?

Logo Samsunga podczas uruchamiania telefonu – nie mówię tutaj jednak o logo modelu Galaxy Note 4, a o logo producenta, które pojawia się po nim. Jest to jednak zmiana tak subtelna, że nie ma potrzeby więcej o niej pisać.

Wygląd ikonek – to w zasadzie jedyna zmiana wyglądu interfejsu jaką można zaobserwować po aktualizacji do Androida Marshmallow. Ikony zmieniły lekko tonację kolorystyczną, do tego się zaokrągliły oraz usunięto z nich cień, który widoczny był przedtem. Niemniej, jest to tylko kosmetyczna zmiana. Pod względem innych menu czy paska powiadomień – tutaj nie zaszły żadne zmiany.

Screenshot_2016-04-07-12-12-41 Screenshot_2016-04-07-12-12-46 Screenshot_2016-04-07-12-12-50 Screenshot_2016-04-19-21-35-43 Screenshot_2016-04-19-21-35-53 Screenshot_2016-04-19-21-36-00

Pierwsze trzy zrzuty zrobione przed aktualizacją, kolejne trzy – po aktualizacji.

Wygląd aplikacji Internet – główna różnica jest taka, że ikonki Strona domowa, zakładki, karty, wstecz oraz w przód powędrowały z górnej belki na dół zmieniając przy tym kolorystykę całej aplikacji na fioletowy.

Doszły dwie funkcjonalności (a raczej doszła jedna, drugą mocno zmodyfikowano) związane z rysikiem S Pen. Pierwsza to bardziej rozwinięcie tego co już było czyli koło z wyborem odpowiedniej opcji (np. robienie notatek, pisanie po ekranie, zaznaczanie fragmentu ekranu, kopiowanie). Wcześniej było to malutkie kółeczko biało-czarne. Po aktualizacji w momencie, kiedy wyjmujemy rysik pojawia się sporych rozmiarów półokrąg (wyglądem przypominający menu znane z Galaxy S6 edge/S7 edge). Z rozwijanego menu możemy wybrać takie opcje jak: Notatka z akcji, Inteligentny wybór, Pisanie po ekranie, S Note oraz opcję „Dodaj skróty”. Drugą opcją, znaną z najnowszego Galaxy Note 5 jest pisanie po zgaszonym ekranie. Bardzo przyjemna funkcjonalność i bardzo się cieszę, że Samsung dodał ją również do Note’a 4.

Screenshot_2016-04-07-12-39-48 Screenshot_2016-04-19-21-23-48 Screenshot_2016-04-19-21-24-32

Zarządzanie pamięcią RAM – to chyba najistotniejsza zmiana jaką producent wprowadził dokonując aktualizacji. Android Marshmallow bowiem cechuje się zmniejszonym zużyciem pamięci RAM w porównaniu do poprzedników. Jak to się sprawdza w Note 4? Dobrze – przed update’m zużycie wynosiło zazwyczaj ok. 85-87%. Teraz po aktualizacji, zazwyczaj nie przekracza 70%. Czuje się to zmianę podczas korzystania z urządzenia, bowiem Note 4 działa znacznie płynniej i szybciej niż na Lollipopie. Można wręcz pokusić się o stwierdzenie, że smartfon otrzymał tak jakby drugie życie dzięki tej aktualizacji.

Wspomnę od razu, że pod względem czasu pracy na baterii nic się nie zmieniło. Galaxy Note 4 trzyma na jednym ładowaniu tyle samo czasu co przed aktualizacją (ok. 1 dzień, w porywach 1,5 dnia).

Jeśli miałbym ocenić wpływ tej aktualizacji na ogólne działanie telefonu to dałbym wysoką ocenę, ponieważ smartfon działa po niej bardzo szybko i nie zamula (co już się niestety zdarzało przed instalacją Marshmallowa). Mogę się przyczepić do bardzo kosmetycznych zmian wizualnych, ponieważ niespecjalnie zauważyłem, żeby nakładka TouchWiz uległa odchudzeniu (choć tak była zapowiadana ta zmiana). Z jednej więc strony jestem zadowolony, z drugiej trochę rozczarowany.

  • Ambasador marki Samsung

    Faktycznie aktualizacja Androida to głównie kosmetyczne zmiany ale nie zabrakło również konkretnych zmian jak np. zmniejszenie zużyciem pamięci RAM i to dość mocno. Zmiana jest na tyle korzystna, że czuje się różnicę podczas korzystania z Samsunga Note 4. Wszystko działa płynniej i bez zacięć.