Recenzja MSI GL62 6QC

Recenzja MSI GL62 6QC


MSI GL62 6QC jest najnowszą propozycją dla osób, dla których laptop nie służy tylko do grania ale bardziej do szeroko rozumianej multimedialności. Chociaż procesor jest wysoko-wydajny (i7) to jednak do gier jest trochę za słaby a to z powodu karty graficznej GeForce GF940MX czyli tylko delikatnie podrasowanej wersji GF940M. Wyniki powtórnie pokazują, że granie w rozdzielczości Full HD jest na tym modelu niemożliwe (przynajmniej w kontekście nowszych gier).

msi-gl62-logo2-mobilny-swiat

Jakość wykonania, złącza, upgrade

Ktoś nieobeznany w temacie powie, że MSI GL62 do złudzenia przypomina przedstawiciela innej serii – GE62. Fakt, na pierwszy rzut oka oba modele są podobne. Jednak po dokładniejszym sprawdzeniu okazuje się, że GL62 jednak się różni. Po pierwsze na wierzchniej części nie uświadczymy już charakterystycznych wyżłobień, które były cechą laptopów z serii GE, GT oraz GS. Całość jest nieskazitelnie wręcz płaska i jednolita. Jest tylko logo MSI oraz serii Gaming Series (szczerze mówiąc do gier to on się średnio nadaje, więc nie rozumiem sensu umieszczenia loga nawiązującego wyraźnie do gamingu).

msi-gl62-wierzch-mobilny-swiat

Cały front jak również pulpit roboczy tym razem nie zostały wykonane ze szczotkowanego aluminium, a z dobrej jakości tworzywa sztucznego, które jest zaskakująco odporne na zabrudzenia. Spód to tradycyjny plastik.

msi-gl62-spod-mobilnysiwat

Ramka wokół ekranu jest wykonana również z plastiku, oczywiście matowego. Prezentuje się on gustownie i elegancko. Sam ekran jest również całkiem mocno odporny na nacisk, trzeba silnie nacisnąć na ekran, aby pojawiła się faza ciekłokrystaliczna. Pod tym kątem całość nie jest gorsza od droższych serii.

msi-gl62-logo-mobilny-swiat

Zawias trzyma mocno, otwarcie obudowy nie należy do trudnych, chociaż klapa stawia początkowo pewny opór, co dobrze świadczy o jakości wykonanego zawiasu. Sam ekran odchylić można o tradycyjny kąt blisko 135 stopni.

Ogólnie rzecz biorąc jakość wykonania stoi na dobrym poziomie, aczkolwiek trzymając GL62 wyraźnie czujemy, że to jednak nie jest to samo co seria GE chociażby.

Przejdźmy do omówienia złącz, które występują w laptopie MSI GL62 6QC. Tutaj mamy w zasadzie MSI-owy standard, do którego przywykliśmy. Z przodu oraz z tyłu nie mamy nic. Lewy bok skrywa blokada Kensingtona, RJ-45, 2 porty USB, HDMI, mini DisplayPort, USB typu C (co jest nawiasem mówiąc dosyć zaskakujące w laptopie tej klasy) oraz podwójne złącze audio. Na drugim boku mamy napęd DVD, trzeci port USB oraz czytnik kart pamięci.

Złącza w MSI GL62 6QC:

  • 2x USB 3.0
  • 1x USB 3.1 type C
  • 1x USB 2.0
  • napęd DVD
  • czytnik kart pamięci SD
  • blokada Kensingtona
  • HDMI
  • RJ-45
  • mini DisplayPort
  • złącze audio (osobno słuchawkowe i mikrofonowe)

msi-gl62-przod-mobilny-swiat msi-gl62-tyl-mobilny-swiat msi-gl62-lewy-bok-mobilny-swiat msi-gl62-prawy-bok-mobilny-swiat

Złącza w laptopie MSI GL62 6QC

Następnym krokiem było sprawdzenie możliwości upgrade’u sprzętu. Tutaj w zasadzie mamy standard znany z innych laptopów. Aby dojść do wnętrza należy rozkręcić blisko 15 śrubek, następnie delikatnie zdejmujemy obudowę. Za pierwszy razem idzie to dość topornie, ale za drugim i każdym następnym razem klapa wychodzi już bez problemów.

Co możemy wymienić Czego nie możemy wymienić
Pamięć RAM Procesor
Dysk HDD Karta graficzna
Dysk SSD, napęd DVD, karta sieciowa, bateria

msi-gl62-upgrade0-mobilny-swiat msi-gl62-upgrade1-mobilny-swiat msi-gl62-upgrade2-mobilny-swiat msi-gl62-upgrade4-mobilny-swiat msi-gl62-upgrade5-mobilny-swiat msi-gl62-upgrade6-mobilny-swiat msi-gl62-upgrade7-mobilny-swiat msi-gl62-upgrade8-mobilny-swiat msi-gl62-upgrade9-mobilny-swiat msi-gl62-upgrade10-mobilny-swiat msi-gl62-upgrade11-mobilnyswiat

Wnętrze MSI GL62 6QC

W środku mamy dostęp do układu chłodzenia, który możemy przeczyścić, a także do pamięci RAM (jeden slot zajęty, drugi wolny). Co istotne, zaimplementowana pamięć jest typu DDR4. Dalej mamy dysk twardy (niestety to nie Hitachi 7k1000 znany z innych modeli) oraz dodatkowo możemy umieścić dysk SSD na złączu M.2 (obsługiwane są także dyski PCIe NVMe). Jako, że pod ręką miałem dysk Samsunga SM951, wykorzystałem go do testów. Jego montaż jest bezproblemowy, podobnie odczyt przez system. Standardowo dla tej klasy notebooków, w GL62 nie mamy możliwości wymiany procesora ani karty graficznej – oba są wlutowane. Istotnym jest również fakt, że możemy bez większego problemu wyciągnąć baterię – oczywiście w tym celu musimy usunąć spodnią klapę, ale później wystarczy już odkręcić jedną śrubkę, która trzyma akumulator.

 Osprzęt

MSI GL62 6QC wyposażony został w klawiaturę wyspową sygnowaną logiem renomowanego producenta SteelSeries. Klawiatura ma krótki i miękki skok, dzięki czemu ma się wrażenie, że pisze się po niej bardzo lekko. Jest przy tym bardzo cicha, niemalże niesłyszalna. Do tego nie ma ograniczeń kombinacji klawiszowych (można wykorzystać dowolne kombinacje 3 klawiszy).

msi-gl62-klawiatura1-mobilny-swiat msi-gl62-klawiatura2-mobilny-swiat msi-gl62-klawiatura3-mobilny-swiat msi-gl62-przyciski-mobilny-swiat

Jedyna w zasadzie różnica między klawiaturą z modelu GL62 i innych serii jest to, że tutaj nie ma w ogóle podświetlenia. Ani na czerwono, ani na kolorowo. Bardzo szkoda, że zrezygnowano w tym laptopie z tego rozwiązania. Skutkiem jest to, że po ciemku nie widzimy klawiszy. No i tradycyjnie już klawisz „\” ale tutaj chyba nic więcej nie muszę pisać, ponieważ Wy, drodzy Czytelnicy z pewnością znacie moją opinię na temat tego modelu.

Do płytki dotykowej w zasadzie żadnych zastrzeżeń nie mam – jest dosyć spory (10,8 x 6,1 cm), posiada oddzielne przyciski odpowiadające LPM i PPM z myszki. Dla mnie jest to duży plus, ponieważ nowe laptopy przyzwyczają już nas do tego, że przyciski te są połączone z resztą touchpada. Sam gładzik jest lekko chropowaty, ale przy tym precyzyjny.

msi-gl62-touchpad-mobilny-swiat

Poruszanie się nim nie sprawiało absolutnie żadnych problemów. Same dolne przyciski są jednak dosyć głośne i to w zasadzie jedyne, do czego mógłbym się lekko przyczepić.

MSI GL62 6QC wyposażony został w 15,6″ ekran LG Phlips o rozdzielczości Full HD (1920×1080). Jest to matryca matowa ale nie IPS. Jest to TN, ale dosyć szerokich kątach widzenia w poziomie i tylko w poziomie (około 170 stopni). W pionie oraz pod skosem niestety ekran jest brzydki, słaby. Kolory są wyblakłe, występuje też ten nieprzyjemny efekt negatywu czyli zupełnej zmiany kolorystyki niektórych elementów ekranu np. z niebieskiego pod ostrym kątem zaczyna się robić jakiś blado-zielony etc. Co ciekawe, w poziomie tego nie widać. Tam kąty są na tyle szerokie, że można spokojnie oglądać materiały z lewej jak i z prawej strony. Pokrycie barw sRGB wynosi około 70% co nie jest rewelacyjnym wynikiem biorąc pod uwagę inne modele od MSI. Plusem jest wysoka jasność, która ustawiona na pełne 100% przekracza 300 nitów. Plusem jest również fakt, że nie jest to ekran błyszczący lub błyszczący udający matowy (tak Y700, patrzę na Ciebie!).

Ostatnim elementem jest system audio. Ten sprawuje się dobrze, nawet biorąc pod uwagę fakt, że GL62 nie jest sygnowane logiem Dynaudio. Mamy w środku wbudowane cztery głośniki plus producent udostępnia nam aplikację Nahimic Audio, w którym możemy regulować np. basy czy poziom przestrzenności dźwięku (Virtual Surround). Sama jakość dźwięku stoi na wysokim poziomie, w zasadzie mocno się nie różni od audio znanego z modeli GE czy GT. Jest minimalnie gorszy, to fakt, jednakże jak wspomniałem, różnica nie jest duża.

Specyfikacja sprzętowa testowanego modelu

Testowany model MSI GL62 6QC wyposażony został w następujące podzespoły:

Model MSI GL62 6QC
Procesor Intel Core i7-6700HQ (4 rdzenie/8 wątków; 2,6-3,5 GHz)
Pamięć 8 GB RAM DDR4 2133 MHz (2 sloty, 1 wolny/1 zajęty; maksymalnie 32 GB)
Karta graficzna Intel HD Graphics 530 + GeForce 940MX (2 GB VRAM GDDR3)
Dysk Dysk Western Digital 1 TB 5400 obr./min + SSD Samsung PCIe NVMe SM951 256 GB (M.2)
Ekran 15,6″ Full HD (1920×1080) TN LG Philips (brightness ok. 300 nits)
Złącza
  • 2x USB 3.0
  • 1x USB 3.1 type C
  • 1x USB 2.0
  • napęd DVD
  • czytnik kart pamięci SD
  • blokada Kensingtona
  • HDMI
  • RJ-45
  • mini DisplayPort
  • złącze audio (osobno słuchawkowe i mikrofonowe)
Wymiary, waga 383(W) x 260(D) x 27~29(H)mm; waga: 2,3 kg (z akumulatorem)
Bateria 6-komorowa; ok. 41 Wh
Oprogramowanie (Opcjonalnie) Windows 10 Home 64-bit

msi-gl62-spec-mobilny-swiat

Wydajność ogólna

MSI GL62 6QC, który otrzymaliśmy do testów wyposażony został w procesor 6-tej generacji, Core i7-6700HQ. Jest to  procesor należący do rodziny Skylake. Wykonany został w 14-nm technologii, charakteryzuje się również niższym poborem energii (większą energooszczędnością). Bazowe taktowanie tego CPU wynosi 2,6 GHz, w trybie Turbo Boost natomiast może wzrosnąć maksymalnie do 3,5 GHz (dla 1 rdzenia, około 3,4 GHz dla dwóch rdzeni, około 3,3 GHz dla trzech i około 3,2 GHz dla wszystkich czterech). Procesor posiada wszystkie najnowsze technologie, w tym Hyper Threading, dzięki któremu procesor posiada 8 wątków. TDP i7-6700HQ wynosi 45W, sam CPU natomiast nie ma odblokowanego mnożnika (w przeciwieństwie do i7-6820HK).

Zrzut ekranu (1) Zrzut ekranu (2)

Z procesorem zintegrowana jest grafika Intel HD Graphics 530. Jest to premierowy układ, który wydajnościowo bije model 4600 na głowę, ale jednocześnie jest tylko w niewielkim stopniu lepszy od modelu HD Graphics 5600 (Broadwell). Karta posiada oczywiście zgodność z DX12 i Shaderami w wersji 5.0.

Dodatkowo wraz ze zintegrowanym układem graficznym, producent do dyspozycji oddaje nam również dedykowaną kartę – GeForce GF940MX, niestety w swojej słabszej wersji. Dlaczego słabszej? Ano dlatego, że model ten istnieje w dwóch wersjach. Jedna to 940MX oparta na pamięci GDDR3 (ta jest w GL62). Druga natomiast posiada pamięć typu GDDR5 (układ ten jest blisko 20% wydajniejszy). I ten drugi wariant myślę, że pozwoliłby w miarę płynnie grać w niskich detalach w rozdzielczości natywnej. Taktowanie bazowe karty wynosi 1122 MHz z możliwością podbicia w trybie Turbo do 1242 MHz (czyli sporo, choć i to nie pomaga zbytnio). Karta posiada 2 GB pamięci własnej VRAM typu GDDR3.

Zrzut ekranu (3) Zrzut ekranu (4)

Wyniki wszystkich benchmarków są całkiem niezłe jak na sprzęt tej klasy, ale głównie jest to zasługa wydajnego procesora, a nie karty graficznej. W aplikacji Cinebench R11.5 i7-6700HQ uzyskał odpowiednio 1,6 pkt oraz 7,44 pkt. I przyznam tutaj od razu, że są to najwyższe progi punktowe jakie do tej pory zanotowałem w notebookach z tym właśnie procesorem. Świadczy to o wysokim, stałym taktowaniu rdzeni oraz na braku throttlingu termicznego podczas obciążenia.

Zrzut ekranu (9)

W 3DMark 11, MSI GL62 uzyskał wynik 2836 pkt, natomiast w PassMark 2823 pkt (choć tutaj sporo zrobili CPU, pamięć RAM oraz superszybki dysk M.2 PCIe).

Benchmark Wynik
Cinebench R11.5 (1 wątek) 1,60 pkt
Cinebench R11.5 (wiele wątków) 7,44 pkt
3DMark 11 2836 pkt
3DMark 11 (graphics) 2677 pkt
3DMark 11 (phycics) 6562 pkt
3DMark 11 (combined) 2020 pkt
3DMark Fire Strike 1561 pkt
3DMark Cloud Gate 8875 pkt
3DMark Sky Driver 6490 pkt
PassMark 2823 pkt

Zrzut ekranu (10) Zrzut ekranu (14) Zrzut ekranu (15) Zrzut ekranu (16) Zrzut ekranu (11) Zrzut ekranu (12) Zrzut ekranu (13)

I właśnie ten akapit jest odpowiedni, żeby pokazać wyniki obu dysków twardych – tradycyjnego HDD od firmy Western Digital o pojemności 1 TB oraz prędkości 5400 obr./min oraz dysku SSD Samsung SM951 256 GB. Ten pierwszy jak na dysk o przeciętnej prędkości wyróżnił się zaskakująco wysokim wynikiem (przynajmniej na tle innych modeli o takiej prędkości). CrystalDiskMark pokazał blisko 115 MB/s odczyt i zapis co nieczęsto się zdarza. Dysk Samsunga PCIe NVMe pozamiatał wraz ze swoim blisko 1700 MB/s odczytem oraz zapisem. W ogóle ilość punktów w AS SSD wynosząca prawie 2700 pkt jest niezwykle imponująca.

Zrzut ekranu (6) Zrzut ekranu (5) Zrzut ekranu (8) Zrzut ekranu (7)

Wydajność w grach

Bądźmy szczerzy – GeForce 940MX w wersji GDDR3 nie nadaje się do grania w natywnej rozdzielczości Full HD i to nawet pomimo wydajnego procesora i szybkiej pamięci DDR4. Nic co uruchomiłem nie działało chociaż w tych 30 kl./s na niskich ustawieniach graficznych (wyjątkiem był CS:GO, ale tutaj płynność zawdzięczana jest głównie procesorowi). Dopiero zmiana rozdzielczości do HD (1366×768 lub 1440×900) daje odpowiednie rezultaty, niestety kosztem znaczącego pogorszenia jakości grafiki. Niestety ale downgrade rozdzielczości mocno wypływa na jakość obrazu, który jest rozmazany, niekiedy nawet nieczytelny. Takie są jednak skutki umieszczania kart, które są zbyt słabe, żeby sobie poradzić w natywnej rozdzielczości.

Wszystkie testowane gry uruchamiane były na sterownikach w wersji 361.43.

Gra Niskie detale (HD) Średnie detale (HD) Niskie detale (Full HD)
Counter Strike: Global Offensive 199 FPS 144 FPS 87 FPS
Dying Light 32 FPS 24 FPS 16 FPS
Rise of the Tomb Raider 37 FPS 30 FPS 18 FPS
Wiedźmin 3: Dziki Gon 39 FPS 31 FPS 15 FPS
Fallout 4 47 FPS 39 FPS 23 FPS

HD- 1366×768

Full HD – 1920×1080

Kultura pracy

Temperatury MSI GL62 QC są całkiem dobre, a z pewnością o wiele lepsze od niedawno testowanego GS40 Phantom. Podczas standardowej pracy obudowa nagrzewa się do około 29 stopni na pulpicie roboczym oraz do 34 stopni na spodzie. Najcieplejszym miejscem jest wylot chłodzenia znajdujący się w lewym górnym rogu (jeśli patrzymy na pulpit roboczy). Procesor i karta nie przekraczają 40 stopni.

Pod pełnym obciążeniem obudowa nagrzewa się w analogicznych miejscach do 44 stopni oraz 54 stopni. Temperatury procesora zazwyczaj nie przekraczają 75 stopni (raz tylko przekroczyło na moment 80 stopni). GeForce 940MX natomiast maksymalnie sięga 71 stopni. To są dobre wyniki, do których w przypadku laptopa nie mam żadnych zastrzeżeń. Oczywiście w trakcie testów nie objawił się throttling.

Zrzut ekranu (17)

Następnym elementem jest głośność i tutaj MSI w swoim GL62 osiągnęło tylko połowiczny sukces. Połowiczny, ponieważ w przypadku stanu spoczynku laptop jest niemalże bezgłośny. Pod pełnym obciążeniem natomiast wyje jak do księżyca, co jest bardzo irytujące niestety. Szkoda, że nie mamy tu powtórki z GT72S gdzie głośność była na bardzo wysokim poziomie (w kontekście kultury pracy oczywiście).

Czynność Poziom emitowanego hałasu
Standardowe użytkowanie 32,9 dB
Maksymalne obciążenie 46,8 dB
Maksymalne obciążenie + najwyższe obroty wentylatorów 51,1 dB

Jeśli chodzi o czas pracy na baterii to jest on raczej standardowy. Podczas typowego użytkowania wynosi on blisko 5 i pół godziny. Oglądanie filmów DVD skraca ten czas do 4 godzin i 47 minut. Granie obniża czas do zaledwie 1 godziny i 17 minut. Mamy więc do czynienia z raczej typowymi czasami jak na laptopy MSI.

Czynność Czas pracy na baterii
Standardowe użytkowanie 5 h 48 min
Oglądanie filmów DVD 4 h 47 min
Granie 1 h 17 min

Ostatnim elementem kultury pracy jest pobór mocy. Od razu z góry powiem, że GL62 nie objawia drainu baterii, nawet podczas maksymalnego obciążenia pobór mocy nie przekracza 100 W. Standardowe użytkowanie zabiera zaledwie około 24 W.

Czynność Pobór mocy
Standardowe użytkowanie 24 W
Maksymalne obciążenie 88 W/96 W

Podsumowanie

MSI GL62 6QC jest dziwnym tworem. W zasadzie nie wiadomo komu go polecić. Do codziennej, niewymagającej rozrywki i multimediów będzie w sam raz. Do wymagającego grania lepiej sięgnąć już po model GL62 6QF, który wyposażony jest w GeForce GTX 960M. Środkowym modelem jest jeszcze GL62 6QD, który ma wlutowaną kartę GTX 950M. Na korzyść tego notebooka z pewnością przemawia prosty design, dobra jakość wykonania, bogactwo złączy czy niezła kultura pracy. Jeśli ktoś szuka laptopa do grania w Full HD w nowe gry to nie ma czego szukać w GL62 6QC, ponieważ laptop się do tego po prostu nie nadaje. Jest to po prostu multimedialny laptop ze średniej półki wydajnościowej ze wszystkimi swoimi wadami i zaletami.

MSI GL62 6QC Zalety Wady
msi-gl62-prezentacja-mobilny-swiat
  • Mocne zawiasy, sztywność obudowy
  • Możliwość dodania dysku SSD na złączu M.2
  • Bogactwo złączy
  • Prosty design, wielu z pewnością to doceni
  • Energooszczędny procesor i7-6700HQ
  • Bardzo dobre temperatury
  • Brak throttlingu termicznego
  • Przyzwoite osiągi na baterii
  • Brak drainu baterii
  • Jak zwykle, wygodna klawiatura oraz touchpad

 

  • Matryca o przeciętnych dosyć parametrach
  • Kiepska wydajność w grach w rozdzielczości Full HD
  • Głośność pod obciążeniem

Sprzęt do testów dostarczyła firma MSI Polska. Cena w dniu publikacji recenzji: ok. 3500 zł.

msi-gaming_logo-mobilny-swiat

  • Maciorek

    Jako Multimedialny laptop jak najbardziej okej :)

  • baesman

    Możliwość dodania dysku SSD na złączu M.2 – bardzo wielki plus!!

  • Jacuś

    Kultura pracy jak zawsze pozytywnie w MSI.

  • Lubix

    Nowszą wersję tego lapka zrecenzowano tutaj: https://youtu.be/PZhz0bJMfOI
    Wygląda całkiem ok, ale cena już wyższa :(