Recenzja Lenovo Yoga Tablet 2 Pro 1380F

Recenzja Lenovo Yoga Tablet 2 Pro 1380F


Trafiło do mnie coś czego początkowo się nie spodziewałem. Paczka rozmiaru mniej więcej laptopa, w której spodziewałem się Asusa Pro. Po rozpakowaniu moim oczom ukazała się Yoga. Moja historia z tymi urządzeniami raczej rozległa nie jest, tym bardziej moja ciekawość wzrosła. Czy urządzenie jest tak multimedialne i uniwersalne jak sugeruje Lenovo i czy poziom tej multimedialności jest adekwatny do ceny jaką należy za ten tablet zapłacić? Zapraszam do recenzji.

 


Pierwsze wrażenie/obudowa/wykonanie

Wyjmując tablet z pudełka zacząłem się zastanawiać czy aby to na pewno jest tablet? Ogromne pudełko jak na urządzenie mobilne. 13,3 cala już śmiało zalicza się przecież do ultrabooków czy laptopów. Sam tablet odkładam na bok i patrzę co jeszcze w pudełku. Otóż, niewiele. Słuchawki z logiem Lenovo by JBL, ładowarka, instrukcja obsługi.


IS_P6180769

Przyznam się szczerze że w pierwszej chwili dziwnie się Yogę trzymało w dłoniach. Z przodu duży wyświetlacz przechodzący w srebrną podstawę na dole, dwa frontowe głośniki.

IS_P6180774

Na spodzie charakterystyczne zgrubienie kończące się z prawego boku przyciskiem zasilania (pierścień wokół niego to dioda sygnalizująca np. ładowanie), na tym boku mamy też do czynienia z przyciskiem regulacji głośności, jackiem 3,5mm oraz złączem microUSB. Z lewego boku zaś niemałe zaskoczenie. Jakaś optyka. W pierwszej chwili pomyślałem „aparat z boku?”. Później zaś zgłębiając się w specyfikację tabletu odkryłem że chodzi o projektor! Bardzo fajny pomysł, w połączeniu z eleganckim wyglądem tabletu pomyślałem o zastosowaniu biznesowym. Teza odrobinę ucierpiała w trakcie testu, ale o tym później. Oprócz tego mamy tutaj przycisk zasilania oraz mikrofon.

IS_P6180781

IS_P6180780

Tył to logo Lenovo oraz charakterystyczna podstawka zwalniana przyciskiem. Obudowa tabletu jest w całości z tworzywa sztucznego (niemniej jednak o bardzo miłej w dotyku fakturze), owa zaś podstawka jest zrobiona z metalu i wyraźnie czuć tą dysproporcję, podstawka jest solidna i nie daje wrażenia jakby miała pozwolić tabletowi upaść. Na pleckach mamy do czynienia jeszcze z obiektywem aparatu (niestety bez diody doświetlającej) oraz subwooferem stanowiącym część zestawu głośnikowego tabletu sygnowanego marką JBL o łącznej mocy 8W. Całość swoje waży (niespełna kilogram), aczkolwiek prezentuje się godnie i urządzenie jeśli chodzi o wygląd nie ma się czego wstydzić, przynajmniej w moim odczuciu. W dolnym lewym rogu na zdjęciu widzimy suwak do regulacji ostrości obrazu wyświetlanego przez projektor.

IS_P6180762

W miejscu na podstawkę, po lewej stronie znajduje się również zaślepka, gdzie umieścimy kartę microSD.

IS_P6180761

Dzięki wspomnianej wcześniej podstawce, możemy ułożyć tablet w sposób w jaki nam się praktycznie wymarzy, łącznie z powieszeniem go na ścianie. Dowolność użytkowania zatem jest bardzo duża, tylko inwencja ogranicza użytkownika co do zastosowania urządzenia. Co do jakości wykonania, jest nieźle, co prawda obudowa lekko ugina się pod dużym naciskiem, ale w codziennym użytkowaniu absolutnie tego nie wyczujemy i całość sprawia wrażenie urządzenia klasy wyższej średniej, miłe w obcowaniu.

IS_P6180766


Specyfikacja sprzętowa/wydajność

W wersji która do mnie dotarła (notabene kosztującej w tej specyfikacji ponad 2000 zł), mamy do czynienia z procesorem Atom Z3745, taktowanym zegarem 1,33GHz (1,86GHz w trybie turbo), ze zintegrowanym układem graficznym Intel HD (niestety brak zewnętrznej grafiki), 2 GB pamięci operacyjnej, 32 GB pamięci flash (z czego dla użytkownika mamy jakieś 25GB) dodatkowo rozszerzalnej przy pomocy kart microSD dodatkowo do 64GB.

Screenshot_2015-06-18-19-27-05-994

Screenshot_2015-06-18-19-27-11-539

Ekran to matryca 13,3” o rozdzielczości 2560×1440 pikseli wykonany w technologii IPS, zapewnia ona bardzo żywe kolory (mamy możliwość programowej regulacji ich nasycenia), szerokie kąty widzenia oraz dzięki właśnie większej ilości pikseli niż Full HD ostry obraz. Przetwornik cyfrowo-analogowy Wolfsona ma nam zapewnić krystalicznie czysty i dobry dźwięk. Bateria to ogniwo o pojemności 9600mAh, co daje wymierny efekt podczas użytkowania. Całości dopełnia obsługa Wi-Fi w standardzie bgn (gdzie ac?) oraz Bluetooth 4.0. Aby przetestować wydajność Yogi zrobiłem dwa benchmarki: Quadrant oraz Antutu. W tym pierwszym urządzenie osiągnęło wynik 15635, w tym drugim zaś 34502 punkty, co plasuje go tuż za LG G3. Nie najgorzej biorąc pod uwagę rozdzielczość, nie jest to też terytorium najszybszych smartfonów, ale jak na tablet wychodzi naprawdę bardzo dobrze. Jeśli chodzi o gry, odpaliłem Modern Combat 5 i Real Racing 3, obie gry działały bardzo płynnie, jednak na wyższych ustawieniach przy większej ilości obiektów, wybuchach itp. zdarzały się poważne spadki FPSów, być może jest to też efekt throttlingu, w trakcie gry obudowa odrobinę nagrzewała się. Niemniej jednak uznaję Yogę za sprzęt spełniający wydajnościowo normę cena/jakość.

Screenshot_2015-06-18-20-00-35-720

Screenshot_2015-06-18-20-05-40-272


System/nakładka systemowa

Tabletem zawiaduje system operacyjny Android w wersji 4.4 KitKat zmodyfikowany nakładką Lenovo LauncherHD w wersji 1.4. System ma „płaską” architekturę, wszystkie aplikacje i widżety rozmieszczane są na ekranach głównych. Przyciski Androida zabierają nam odrobinę ekranu u dołu, w prawym rogu dostrzeżemy przycisk „trzy kropki” pozwalający na zmianę ustawień pulpitu i dostanie się do ustawień urządzenia, za to w lewym rogu ciekawostka – przycisk wielozadaniowości który w łatwy sposób umożliwia pracę z kilkoma aplikacjami jednocześnie, wybieramy sobie aplikację którą chcemy uruchomić w okienku i tak właśnie się dzieje. Każdą z nich możemy sobie przesuwać, powiększać, zmniejszać, zamykać. Na takim rozmiarze ekranu sprawuje się to wyśmienicie, działa również bardzo płynnie.

IS_Screenshot_2015-06-18-19-25-35-693

Wysuwając od góry mamy standardowe centrum powiadomień, którymi możemy sobie zarządzać (które mogą być wyświetlane, które nie), jednak wszelkie skróty do najczęściej używanych funkcji znajdziemy wysuwając belkę od dołu. Nie jest to standardowe dla Androida, ale przyzwyczajenie się nie przysparza większych kłopotów. Ilość opcji dostępnych z belki jest całkiem spora i myślę że w zupełności wystarczy 99% użytkownikom.

Screenshot_2015-06-18-21-06-53-941

Co do pulpitu, jest dostępne kilka ustawień, aczkolwiek są one dość proste i niekoniecznie przydatne w codziennym życiu, jak na przykład zmiana animacji przejścia, przewijanie tapety z ekranem, wszystko widoczne poniżej:

Screenshot_2015-06-25-08-44-34-008

Centrum powiadomień wysuwamy z kolei od góry i jest ono dość ascetyczne, mamy tu do czynienia jedynie z samymi powiadomieniami, datą/godziną oraz skrótem do ustawień tegoż centrum:

IS_Screenshot_2015-06-18-20-12-32-102

Lenovo dorzuca od siebie kilka aplikacji, jak bardzo przyjemny Szkicownik Lenovo, Security HD (po co ten dopisek, ochrona w HD?), gdzie możemy wyczyścić pamięć RAM, oraz zarządzać uprawnieniami aplikacji, co ciekawe umożliwia też blokowanie reklam, co nerwusom może się przydać.

IS_Screenshot_2015-06-18-19-21-27-208

Aplikacja Yoga Tablet 2 Pro to po prostu zbiór filmików reklamowych pokazujących możliwości tabletu. eFrame pozwoli nam zamienić urządzenie w ramkę zdjęciową, wszystkie aplikacje takie jak Kontakty, Poczta, Kalendarz zostały graficznie zmodyfikowane tak, aby wyglądały bardziej estetycznie niż te standardowe z Androida i stanowiły spójną całość jako nakładka systemowa. Mnie design tej nakładki przypadł do gustu. Do kompletu otrzymujemy nawigację Route 66, ale w dobie Google Maps bądź offline’owego HERE, dodatek całkowicie zbędny.


Multimedia

Na pierwszy ogień warto wspomnieć o dźwięku, bo to on ma być jednym z głównych atutów tego tabletu. 5W subwoofer na pleckach i 2 1,5-watowe przetworniki na froncie, dedykowany przetwornik DAC marki Wolfson oraz programowa korekcja dźwięku aplikacji Dolby sprawdzają się świetnie, mnogość możliwości ustawień pozwala dostosować dźwięk do konkretnych preferencji.

Screenshot_2015-06-18-19-17-38-143

O ile sam dźwięk z głośników jest dobry (jak na urządzenie mobilne), acz nie powalający – jakością porównywalny do Z3/Z3+ (oczywiście głośniej), o tyle przy dobrych słuchawkach jakość wyjścia słuchawkowego jest bajeczna. Przy chwili kombinacji w korektorze Dolby można uzyskać taki dźwięk jaki się tylko użytkownikowi wymarzy. Do tabletu dołączone są słuchawki dokanałowe również sygnowane marką JBL, dźwięk z nich pochodzący jednak, gdziekolwiek by się ich nie podłączyło, jest „zabasiony”, a wysokie tony są albo kompletnie wycofane albo piszczące po korekcji. Jakość dźwięku ogólnie na ogromny plus.

Przejdźmy do aparatu – 8 megapikselowa jednostka generuje niestety zdjęcia dość przeciętnej jakości. Przy dobrym świetle na ilość detali nie można narzekać, aczkolwiek kolory w naturalnym świetle dziennym wydają się jakieś sprane, przy dużym natężeniu światła słonecznego wydają się zdecydowanie za ciepłe. Jest podział na tryby, jednak jest ich mało, możliwości retuszu zdjęć też są znikome.

IS_Screenshot_2015-06-18-19-24-06-337

O aparacie zatem nie można powiedzieć nic więcej oprócz tego że jest i można nim zrobić od biedy na szybko nie najgorzej wyglądające zdjęcie. Na szaleństwa wakacyjnych ujęć specjalnie bym go nie brał, większość 8-megapikselowców  w telefonach robi już podobne zdjęcia. Filmom również daleko od ideału, brak stabilizacji i rozmiar urządzenia nie pomagają, wszechobecne „ziarno” raczej przeczy szumnie deklarowanej jakości Full HD. Aczkolwiek do plusów w wypadku nagrywania możemy zaliczyć możliwość zmianę trybu ostrzenia z ciągłej na nieskończoną. Nie wspomnę już o tym jak się wygląda na ulicy robiąc zdjęcia takim „klockiem” :)

IS_Screenshot_2015-06-18-19-24-53-871

Warto też wspomnieć o aparacie przednim, testowałem go rozmową na Skype i szczerze mówiąc jakość do takich zastosowań jest zdecydowanie bardzo dobra.

Przykładowe zdjęcia aparatem głównym:

Jpeg

Jpeg

IS_IMG_20150618_192910


Projektor

Projektor to jednostka o rozdzielczości (bagatela) 854×480 pikseli wyświetlający obraz w technologii DLP. Jasność również nie powala, 50 lumenów zakładając około 1,5-2 metrów od ściany powoduje całkowitą nieużyteczność w oświetlonym pomieszczeniu. Dodatkowo suwak sterujący ostrością jest bardzo nieprecyzyjny, ustawienie ostrości jest męczące. Do jego uaktywnienia, mamy do dyspozycji dedykowany przycisk. Po jego wciśnięciu ukazuje się monit:

Screenshot_2015-06-25-08-44-57-288

Na szczęście jednostka nie musi być pod konkretnym kątem względem podłoża i przede wszystkim ściany – cyfrowa korekcja trapezowa działa dobrze i załatwia sprawę, obraz jest prostokątny w niemal każdych warunkach. Ustawienia również przewidują zachowanie się wyświetlacza w trakcie używania projektora, np. czy ma się wygasić, albo wyświetlać tylko w orientacji poziomej. Na zimowy wieczór w domowym zaciszu ciemnej sypialni, przyjmując że mamy ścianę zdolną do „przyjęcia na siebie” 50-calowego obrazu funkcja projektora w tablecie sprawdzi się super. Do zastosowań biznesowych (które zakładałem na początku) niestety konieczność zaciemnienia pomieszczenia zdyskwalifikuje go w przedbiegach.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA


Czas pracy/podsumowanie

W typowym użytkowaniu tablet podłączałem mniej więcej co 2 dni. Bateria przy korzystaniu z sieci Wi-Fi, podświetlenie automatyczne, wytrzymuje 8-9 godzin ciągłego użytkowania. Czas ten skraca się o połowę gdy używamy ekranu włączonego jednocześnie z projektorem, o około jedną trzecią gdy włączony jest sam projektor. Całkiem nieźle biorąc pod uwagę wielkość i rozdzielczość wyświetlacza, ja byłem zadowolony z czasu pracy na baterii.

Testowałem ten tablet kawał czasu i trzeba powiedzieć że jest to kawał dobrej zabawki. Ale niestety, jak na tylko zabawkę dość drogiej. 13 cali jak dla mnie odrobinę za dużo jak na urządzenie mobilne, do tego jest ciężkie i tym samym nieporęczne. Tym niemniej wydajnościowo nie ma się czego przyczepić, do tego dobry wyświetlacz i niezła bateria powoduje że w zastosowaniach typowo tabletowych w domu (przeglądanie Internetu, czytanie) sprawuje się bardzo dobrze. Multimedialnie broni się jakością reprodukowanego dźwięku (głównie na wyjściu słuchawkowym), aparat główny niestety jest przeciętny, projektor może służyć tylko i wyłącznie za ciekawostkę do pokazania znajomym. Do tego niezbyt niska cena powoduje że mogę go tylko polecić tym z bardziej zasobnym portfelem, którym ten tablet wizualnie i funkcjonalnie po prostu przypadł do gustu.

Lenovo Yoga Tablet 2 Pro 1380F Zalety Wady
  • Świetna jakość dźwięku (zwłaszcza słuchawki)
  • Dobra jakość wykonania
  • Dobry wyświetlacz
  • Dobry, ale nie rewelacyjny czas pracy na jednym ładowaniu
  • Użyteczna i solidna podstawa
  • Przejrzysta i funkcjonalna nakładka systemowa
  • Wydajność w codziennej pracy
  • Niezła kamerka przednia
  • Funkcja projektora, bo jest…
  • …ale o słabych parametrach
  • waga/poręczność
  • nie słaby, acz przeciętny aparat główny
  • cena

 

Cena w chwili publikacji: 1899 zł (Euro RTV AGD)