Recenzja: JBL Clip – miniaturowy głośnik bluetooth

Recenzja: JBL Clip – miniaturowy głośnik bluetooth


Wstęp:

Jakiś czas temu dzięki uprzejmości sklepu headbeat.pl otrzymałem do testów niepozorny przenośny głośniczek bluetooth JBL Clip. Dziś chciałbym podzielić się z Wami wrażeniami jakie wywarło na mnie to urządzenie w czasie naszej krótkiej znajomości.

WP_20150328_12_40_16_Pro


Design i jakość wykonania:

Głośnik zapakowany jest w niewielki kartonik wewnątrz którego oprócz samego urządzenia znajdziemy jedynie krótki kabel USB służący do ładowania, instrukcję, oraz kartę gwarancyjną. Wymiary głośnika nie wróżą najlepiej. Jest on bardzo niewielki, z łatwością mieści się w dłoni. Materiały z jakich został wykonany są przyjemne w dotyku. Zarówno obudowa z gumowanego plastiku, jak i osłona głośnika robią dobre wrażenie, a wszystko jest świetnie wykonane i spasowane. Design urządzenia jest bardzo prosty nie ma tu żadnego szaleństwa, oprócz koloru obudowy (która w moim przypadku była czerwona) nic specjalnie się nie wyróżnia, no może oprócz karabińczyka w górnej części od którego pochodzi przecież jego nazwa.

WP_20150328_12_41_06_ProWP_20150328_12_41_14_Pro


Wyposażenie, funkcjonalność, bateria:

Na obudowie urządzenia znajdziemy port microUSB służący do ładowania, przyciski do sterowania głośnością, włącznik, przycisk parowania bluetooth, mikrofon, oraz przycisk odbierania połączeń, a także wspomniany już wcześniej karabińczyk dzięki któremu przypniemy Clip’a do torby, plecaka bądź szlufki od spodni. Oprócz tego jest jeszcze specjalny „łańcuchowy” port jack 3,5 mm, który po podpięciu do niego urządzeń nie wycisza samego głośnika, dzięki czemu przy pomocy kilku głośniczków JBL możemy stworzyć niewielki system audio. Pod spodem urządzenia znajduje się schowany kabel zakończony wtyczką jack 3,5 mm umożliwiający podłączenie Clip’a bezpośrednio do smartfona/laptopa czy też skorzystanie z wspomnianej funkcji łączenia kilku głośników. Gdy z niego nie korzystamy, możemy ukryć go w specjalnym wyżłobieniu przebiegającym dookoła obudowy, zaś samą wtyczkę pod spodem urządzenia. Funkcja parowania bluetooth działa bardzo dobrze. Głośniczek odnajdowany jest bezproblemowo, a po wciśnięciu przycisku parowania automatycznie rozpoznawany przez smartfona i gotowy do działania. Stan baterii oraz połączenia bezprzewodowego sygnalizuje nam dioda ukryta pod maskownicą głośnika. Kolor niebieski oznacza, że bateria jest naładowana, zaś czerwony wskazuje na jej wyczerpanie. O stanie połączenia bluetooth świadczy tryb świecenia diody. Jej ciągłe świecenie oznacza, iż jest połączona ze sparowanym urządzeniem, zaś gdy brak takowego – dioda miga. Gdy urządzenie jest połączone ze smartfonem, uzyskujemy dostęp do odbierania przy jego pomocy połączeń oraz prowadzenia rozmów telefonicznych. Niestety jakość mikrofonu nie zachwyca i nasz głos zdaje się dobiegać z daleka podczas korzystania z tej funkcji. Co zaś się tyczy działania urządzenia na baterii, to czas ten według deklaracji producenta wynosi około 5 godzin. Niestety, realny czas przy wysokiej głośności jest krótszy i wynosi około 3-4 godzin. Obniżając jej poziom możemy go natomiast wydłużyć nawet powyżej 6 godzin.

WP_20150328_12_40_33_Pro WP_20150328_12_40_45_Pro WP_20150328_12_40_39_Pro WP_20150328_12_40_27_Pro
WP_20150328_12_41_25_ProWP_20150328_12_44_56_ProWP_20150328_12_46_22_ProWP_20150328_12_43_24_Pro


Brzmienie:

Teraz przechodzimy do kwestii najważniejszej, czyli brzmienia. Czy nasz głośnik gra lepiej od smartfona? By nie trzymać Was w niepewności powiem, że tak, nieporównywalnie lepiej. Lepiej nie tylko od smartfona ale także jakichkolwiek głośników wbudowanych w laptopa. Gdy pierwszy raz przesunąłem suwak głośności do pozycji maksimum, moje uszy nie mogły się nadziwić, że takie maleństwo może grać tak głośno. Dźwięk z Clip’a rozchodzi się bardzo dobrze wypełniając całe pomieszczenie. Jego jakość jest zadowalająca, zarówno wysokie tony, środek jak i basy brzmią dobrze, szczególnie biorąc pod uwagę rozmiar, można się bardzo zdziwić co ten głośniczek potrafi. Niestety przy maksymalnej głośności wyraźne słyszalne stają się zniekształcenia i charczenie, jednak schodząc troszkę z jej poziomem można się ich pozbyć. W ogólnym rozrachunku, zbalansowanie wysokich i średnich tonów, oraz całkiem mocny bas, naprawdę cieszą.

WP_20150328_12_41_54_Pro


Podsumowanie:

JBL Clip zaskoczył mnie bardzo pozytywnie, niewielkie wymiary urządzenia połączone ze świetną jakością dźwięku i wysoką głośnością maksymalną przy niewygórowanej cenie, czynią z Clip’a dobry wybór dla wszystkich posiadaczy tabletów, smartfonów czy nawet notebooków którym nie wystarczają wbudowane głośniki.

Zalety Wady
+ kompaktowe wymiary – krótki czasy pracy na baterii
+ jakość wykonania

– przy maksymalnej głośności pojawiają się zniekształcenia

+ jakość dźwięku  

Dziękujemy sklepowi headbeat.pl za użyczenie sprzętu do testów.

unnamed

  • Dominik Kuligowski

    Lepszy niż jbl filip?

    • Plebla

      Nie, choć to trochę inna klasa i funkcjonalność.

  • Patryk Czerwony

    Faktycznie, jedynie co troszkę odtrąca to krótki czas pracy i nie wiem, czy nie wolałbym osobiście głośnika po prostu na baterie AAA

  • raner88