AMD XConnect czyli notebookowa rewolucja a'la Radeon

AMD XConnect czyli notebookowa rewolucja a’la Radeon


Firma AMD oficjalnie zaprezentowała technologię XConnect, dzięki której użytkownicy notebooków będą mogli w prosty sposób podłączyć do nich zewnętrzną kartę graficzną. Według przedstawicieli firmy, prace nad nową funkcją trwały ponad 8 miesięcy, a przy jej opracowywaniu pomagały Intel (!) i Razer. Z tego też powodu, pierwszymi produktami zgodnymi z XConnect są notebook i stacja dokująca przygotowane przez ostatnią z firm (Razer Blade Stealth oraz Razer Core, o której wspominałem kilka tygodni temu).

amd-xconnect-mobilny-swiat1

Pierwszymi urządzeniami, które są w pełni zgodne z nową techniką są notebooki Razer Blade Stealth i stacje Razer Core. Nie ma tutaj jednak żadnych ograniczeń związanych z platformą sprzętową – wystarczy, że komputer będzie oferował złącze Thunderbolt 3 z aktywną opcją Thunderbolt eGFX. Laptop, do którego podpina się kartę musi również być wyposażony w system operacyjny Windows 10. AMD podało aktualną listę kart graficznych zgodnych z XConnect, która prezentuje się następująco:

  • Radeon R9 Fury,
  • Radeon R9 Nano,
  • seria Radeon R9 300,
  • seria Radeon R9 290,
  • seria Radeon R9 280,
  • przyszłe karty AMD w architekturze Polaris.

Osobiście jestem zainteresowany (i to bardzo) ustandaryzowaniem rozwiązania znanego jako eGPU. Do tej pory różni producenci przedstawiali swoje konkretne pomysły, które jednak zawsze miały poważną wadę – były kompatybilne tylko ze sprzętem tego jednego producenta. AMD w tej kwestii może całkiem sporo namieszać.

Źródło: Inf. prasowa, opr. własne

  • Wojciech

    Na „musi być wyposażony w Windows 10″ skończyłem czytać…

    • http://www.mobilnyswiat.com.pl/ Damian „MasterThief” Marusiak

      Chyba muszę to jakoś przeboleć 😉

  • Wojciech

    Marzy mi się byś zdechnął śmiercią błyskawiczną Windowsie!

    • http://www.mobilnyswiat.com.pl/ Damian „MasterThief” Marusiak

      Dobrze, że mi tego nie życzysz 😛

    • Bolesław Trippner

      Dziwne że każdy chce mieć nowego Androida a już jak dostaje za darmo najnowszego Windowsa to taki hejt. Czy ktoś mi to wytłumaczy? 😉 Jeszcze rok i wszyscy karnie będą działać na 10 :)

      • Wojciech

        Naturalnie, że Ci to wytłumaczę, po pierwsze nie każdy chce mieć nowego Androida bo nie każdy lubi np. Material Design, po drugie decyzję o aktualizacji Androida podejmuje użytkownik nie zaś producent i nie wciska się jak ta szmata bez wiedzy i zgody użytkownika, mimo że jemu to nie pasuje, nie ważne z jakiego powodu! Google nie stosuje podstępnych chwytów w stylu automatycznej aktualizacji bez powiadomienia użytkownika, bez możliwości wyboru nie instalowania całej tej zasranej aktualizacji, nie odroczenia ale nie instalowania wcale! Nachalnego przypominania w podstępnych aktualizacjach niby poprawek bezpieczeństwa, ekskluzywnego DX12 dla dziesiony czy najbardziej chamskiej zagrywki ograniczenia wsparcia dla systemów Windows 7 i 8.1 dla procesorów Skylake i wyższych!!!! Rozumiesz teraz czemu nienawidzę tego MSSyfu? Już nie wspominam o telemetrii chyba nawet gorszej niż we wspomnianym przez Ciebie Androidzie, tej bezczelności tej firemki nie mogę znieść, to jest prawdziwy korporacyjny bandyta a ich system to malware, to tyle

  • Wojciech

    OK, a dlaczego bo mnie to ciekawi? Nie obchodzi Cię poszanowanie prywatności?

    • Bolesław Trippner

      Dokładnie tak. Nie są to dane takiego typu których udostępnienie by mi przeszkadzało. Zresztą żyjemy w takim świecie że wszędzie są kamery monitoringu miejskiego, u kierowców w samochodach, smartfony itp. Rodzi to inne okazje – zobacz sobie najnowszy sezon House of Cards 😉

      • Wojciech

        Chyba nie rozumiesz, z czym się to wiąże, skoro informacja na temat karty kredytowej pozwala przewidzieć zewnętrznym firmom Twój przyszły rozwód, to pomyśl sobie co mogą o Tobie wiedzieć jeśli przekazujesz im dane na temat tego o czym piszesz sobie w notatniku, na temat twoich zainteresowań, maili, kontaktów i wielu wielu innych rzeczy…